Swego czasu byłam na niezwykle ciekawej konferencji o diabłach i ich miejscu w kulturze. Sporo się wtedy dowiedziałam, m.in., o postaci diabła w literaturze rosyjskiej, o demonicznej stronie paleontologii (rewelacyjny referat dr PhD Eleny Yazykovej z Rosyjskiego Centrum Kultury i Nauki w Polsce!), o diabłach Tadeusza Nowaka oraz o wizerunku diabła (i pomniejszych diabełków) w teatrze Polskim. Dodatkowo dowiedziałam się również jaka jest różnica pomiędzy czortem, biesem i niedotykomką szarą.
Przy okazji warto wiedzieć, że są miejsca gdzie szczególnie jesteśmy narażeni na działanie biesów i czortów. Są to:
- poddasza- piwnice- miejsca przed i za piecem (nie wiem, czy piekarnik albo grill ogrodowy też się liczy)- stodoła- chlew- granica wioski- drzewa nieczyste (m.in. : suche wierzby, grusze i orzechy)- jaskinie- jamy- pustkowia- gęstwiny leśne- bagna- oczka wodne- wiry- mosty
a także
- skrzyżowania i inne rozwidlenia dróg (ponieważ człowiek wtedy się waha, a przez to staje się łatwym celem dla sił piekielnych. Dlatego na rozstajach tak często stawiano krzyże i kapliczki, dla złagodzenia działania Złego).
Wynika z tego, że najlepiej w ogóle nie wychodzić z domu, a i w obrębie domostwa warto mieć się na baczności. Jednak patrząc na rozkład PKP zaczynam podejrzewać, że siły piekielne porzuciły dawne siedliska i zainteresowały się polską koleją i połączeniami wakacyjnymi. Na litość! Żeby z Ełku móc dojechać do Białegostoku jedynie połączeniem 15godzinnym z dwoma przesiadkami? To jest granda! (Dla porównania trasa samochodowa pomiędzy tymi miastami wynosi 108 kilometrów i można ją przejechać w godzinę 44 minuty). Pociąg z Katowic do Lublina jedzie przez Warszawę. I inne tego typu kwiatki... Nic tylko uzbroić się w wodę święconą i modlić do św. Iwana Kupały (jak to powiedziała wspomniana pani doktor Elena Yazykova).
Życzę więc wszystkim włóczykijom i włóczynóżkom dużo cierpliwości i bezpiecznych rozwidleń dróg, tym bardziej stacjonarnym wakacjowiczom spokoju, a wszystkim - udanego wypoczynku i dobrej pogody! I nie zapomnijcie przysiąść na chwilę, przed wyruszeniem w podróż.
ArrivederLa e buon viaggio!
![]() |
Kolaż 106. |
Wesołych włóczęg wakacyjnych! A na rozstajach dla bezpieczeństwa splunąć przez lewe ramię!
OdpowiedzUsuńPamiętam - będę spluwać i przerzucać rozsypaną sól. :)
UsuńPozdrawiam i również życzę udanych włóczęg!
Uważaj na te diabły! Licho nie śpi:) no chyba, że będą bardzo...ale to bardzo...kuszące:D Bużka!
OdpowiedzUsuńNo tak, nic tak nie kusi... zwłaszcza czarownic. ;)
UsuńA ciekawy "wykład" na początek wakacji :)
OdpowiedzUsuńCieszę się :)I mam nadzieję, że Twoje rozstaje będą przyjazne w te wakacje ;)
Usuń